Łatwiejsza konfiguracja śledzenia w Google Analytics

Google rozdaje noworoczne prezenty wszystkim użytkownikom systemu analytics. Kolejną funkcjonalnością wprowadzona do tego systemu jest łatwiejsza konfiguracja śledzenia kampanii reklamowych innych systemów.

Śledzenie innych źródeł ruchu w Analytics

Emitujesz banery na popularnym portalu. Wysyłasz Malingi lub newsletter? Na pewno chcesz znać skuteczność tych działań. Nic prostszego. Najpewniejszą bo działająca w każdej sytuacji (niezależnie od tego czy system emitujący reklamy jest kompatybilny z analytics) metodą śledzenia reklam ze źródeł innych niż adwords jest tagowanie. Metoda ta polega na dodawaniu do adresów docelowych informacji o źródle z którego internauta został przekierowany. Informacje te nie wpływają na zawartość strony są tylko rozpoznawane przez analytics i pozwalają precyzyjnie segmentować użytkowników i źródła ruchu. Tą metodą możemy przekazać maksymalnie pięć informacji:

Co ważne to samo źródło może generować ruch z różnych mediów. Przykładowo dla źródło Onet.pl możliwe są media cpc (linki sponsorowane), baner (reklama graficzna) i organic (ruch z wyników organicznych wyszukiwarki).

Plusy i minusy tagowania adresów docelowych

Główną zaletą tego rozwiązania jest jego bezawaryjność. Jeśli tylko strona docelowa jest śledzona systemem analytics możemy być pewni że dane zostaną zinterpretowane w wybrany sposób.

Minusem jest żmudność procesu tagowania adresów ocelowych. Dodatkowo niektóre serwery są skonfigurowane w taki sposób, że nie zazwalają na dopisanie parametrów do adresów docelowych.

Ręczna edycja adresów docelowych powinno być stosowane tylko w sytuacji gdy jakieś źródło ruchu jest nierozpoznawalne lub błędnie interpretowane.

Przeczytaj Także:

  1. Śledzenie źródeł odwiedzin użytkowników analiza pliku utmz
  2. (google)(referral) w statystykach analytics co oznacza
  3. Śledzenie subdomen w Google Analytics
  4. Czytelne raporty śledzenie kilku domen lub subdomen jednym kodem analytics
  5. Śledzenie kampanii kierowanych na zainteresowania i kategorie
3 Responses to “Łatwiejsze śledzenie pozostałych źródeł ruchu”
  1. [...] ręcznemu tagowaniu linków zawartych w wiadomościach wysłanych drogą e-mailową możemy mierzyć skuteczność nie [...]

  2. Robert says:

    Witaj,

    Czy dodając kod śledzenia do kampanii mailingowej mogę łączyć przekazywane dane? Chodzi mi o to, czy można w jednym linku przekazać do google analytics więcej niż jedną informację np. nazwę kampanii: mailing_reklamowy i źródło: nazwa_serwisu? No i oczywiście w jaki sposób łączyć te dane. Poprzez & czy jakąś inną opcją?

    Z góry dzięki za pomoc,
    Robert

  3. admin says:

    Witaj,

    oczywiście można łączyć przekazywane dane. Ten sposób tagowania adresów docelowych pozwala dodać pięć wymiarów [Źródło (tu możesz podać nazwę serwisu z którego ma to być odnośnik) Medium (tu możesz podać co chcesz czyli np. link lub domyślne ale nie konieczne referall), oraz Hasło kampanii, Treść i nazwę Kampanii. Trzech ostatnich raczej nie masz potrzeby dodawania.

    Jak to zrobić? Pierwszą zmienną doklejasz przez ? kolejne przez & czyli adres.pl?utm_source=domena_odsyłająca&utm_medium=odnośnik

    Jeśli potrzebujesz kolejnych zmiennych to dodajesz & i nazwę zmiennej i jej wartość.

  4.  
Leave a Reply


Search engine optimization by SEO Design Solutions

FeedbackForms
Feedback Analytics